Frytkownice Sapir przyjazne dla wegetarian
Tyle słyszy się o zdrowym odżywianiu bogatym w warzywa i owoce, a pozbawione tłuszczów zwierzęcych. Dla wegetarian to nie tylko sposób odżywiania, ale także, a może przede wszystkim sposób na życie. Codzienne menu warto sobie od czasu do czasu urozmaicać formą potraw. Frytkownice Sapir doskonale nadają się do smażenia obtoczonych w bułce tartej warzyw, w szczególności brokułów i kalafiora, grzybów – polecane są najlepiej pieczarki, ale także pożywnych i bogatych w niezbędne wartości odżywcze kotletów sojowych. Zaletą frytkownic Sapir jest to, że potrawy w nich przygotowane zawierają mniejszą ilość tłuszczu, aniżeli takie smażone na zwykłej patelni. W dodatku dla wygody zamontowano w nich wyjmowany zegar, który nie tylko będzie odliczał czas do zakończenia procesu smażenia, ale będzie go można także zabrać w dowolne miejsce. Po sukcesie kulinarnym przyjdzie czas na zmywanie, ale to też nie problem. Elementy frytkownicy Sapir można śmiało włożyć do zmywarki i znów mieć trochę czasu dla siebie.
Frytkownice Sapir – przez żołądek do serca
Jolkę poznałem przypadkiem w kolejce do bankomatu. Bardzo się wtedy spieszyłem, ale postanowiłem ją przepuścić – była bardzo atrakcyjna. Pech chciał, że jej karta do bankomatu okazała się uszkodzona i zablokowała dostęp komukolwiek. Czerwony ze złości wycedziłem przez zęby, że mój pociąg właśnie odjeżdża, a to wszystko przez nią, a ona w ramach przeprosin zaprosiła mnie na kawę. Od tej kawy spotykaliśmy się bardzo często. Na początku trochę koloryzowałem, jaki to nie jestem dobry w kuchni, aż kiedyś zaproponowała, żebym coś dla niej przygotował. Spanikowałem. W mieszkaniu, które pod opieką zostawiła mi siostra znalazłem frytkownicę Sapir. Pomyślałem, że przecież przygotowanie czegoś pysznego nie będzie takie trudne. Nie myliłem się. W trochę ponad godzinę wyczarowałem przepyszne udka z kurczaka w chrupiącej panierce z warzywami. Jolka była zachwycona. Od tamtego wieczoru jesteśmy parą. W grudniu bierzemy ślub. Na liście prezentów, które chcielibyśmy dostać umieściłem frytkownicę Sapir, taką jak u siostry, bez niej nie wyobrażam sobie naszej wspólnej kuchni.